Strona Główna

Forum użytkowników i miłośników diesli

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Polecamy:


Poprzedni temat «» Następny temat
jeep grand cherokee 3,1td
Autor Wiadomość
kalibra 

Auto: jeep grand cherokee
Silnik: 3,1td
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 3
Skąd: mirosławiec
Wysłany: 04-05-2012, 09:42   jeep grand cherokee 3,1td

witam od niedawna jestem posiadaczem jeepa 3,1td auto dobrze się sprawuje tylko od niedawna zaczęło rosnąc ciśnienie w zbiorniku wyrównawczym płynu chłodzącego i ucieka gdzieś przewodami,temperatura jest w porządku czy to jest coś poważnego ?
 
 
tqmeh 

Auto: A6 C4
Silnik: AEL 170 ALH 120
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 369
Skąd: Legnica
Wysłany: 04-05-2012, 12:26   

Czy masz ubytki płynu? zawór w zbiorniczku upuszcza ciśnienie?
 
 
kalibra 

Auto: jeep grand cherokee
Silnik: 3,1td
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 3
Skąd: mirosławiec
Wysłany: 04-05-2012, 13:08   

są ubytki płynu,to chyba z powodu cisnienia,płyn ucieka gdzies chłodnicą a gdy włącze auto i odkrece korek to po chwili płyn wylewa się
 
 
tqmeh 

Auto: A6 C4
Silnik: AEL 170 ALH 120
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 369
Skąd: Legnica
Wysłany: 04-05-2012, 17:41   

Z tego co piszesz są to objawy uszkodzonej uszczelki pod głowicą, zobacz w zbiorniczku czy nie ma tłustych osadów. W sprawnym układzie temperatura płynu jest wysoka i po odkręceniu korka może on mieć tendencje do lekkiego "zabulgotania" spada ciśnienie i zaczyna się on gotować, dlatego nie powinno się otwierać zbiorniczka na pracującym silniku tylko odczekać. Obserwuj poziom płynu jak będzie ubywał trzeba będzie działać.
Miałem taki przypadek że poziom płynu utrzymywał się ale stopniowo przestało działać ogrzewanie, cała nagrzewnica była zapowietrzona, po ostygnięciu i odkręceniu korka układ sam się odpowietrzał a cały płyn w zbiorniku zniknął.

Pozodzenia
 
 
Bogumił 
Osobowe i dostawcze


Auto: Toyota Land Cruiser J95
Silnik: 1KZ-TE
Wiek: 58
Dołączył: 31 Mar 2004
Posty: 871
Skąd: Ukochana Nowa Wieś
Wysłany: 09-05-2012, 21:07   

To nie uszczelka.
_________________
Wymieniamy dziurawe mieszki, czyścimy dmuchawki.
To wszystko w Nowej Wsi koło Warszawki.
 
 
tqmeh 

Auto: A6 C4
Silnik: AEL 170 ALH 120
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 369
Skąd: Legnica
Wysłany: 10-05-2012, 06:18   

OK, z tym że tak jak piszesz pęknięcie głowicy i wydmuchanie uszczelki daje identyczne objawy, pozostaje więc tylko jedno (o ile to to ) rozebrać i sprawdzić.
 
 
Bogumił 
Osobowe i dostawcze


Auto: Toyota Land Cruiser J95
Silnik: 1KZ-TE
Wiek: 58
Dołączył: 31 Mar 2004
Posty: 871
Skąd: Ukochana Nowa Wieś
Wysłany: 10-05-2012, 21:24   

tqmeh napisał/a:
OK, z tym że tak jak piszesz pęknięcie głowicy i wydmuchanie uszczelki daje identyczne objawy, pozostaje więc tylko jedno (o ile to to ) rozebrać i sprawdzić.

W tych silnikach zastosowano uszczelki metalowo-pakietowe. Ich "wydmuchnięcie" jest raczej niemożliwe. Ponadto w głowicy znajdują się dwa otwory do przepływu cieczy chłodzącej i w dodatku oddalone od miejsca uszczelnienia cylindra. "Wydmuchnięcie" uszczelki byłoby widoczne pod postacią wydostających się spod głowicy gazów spalinowych. Znam te silnki i wiem dokładnie co się w nich diabli.

Pozdrawiam
Bogumił
_________________
Wymieniamy dziurawe mieszki, czyścimy dmuchawki.
To wszystko w Nowej Wsi koło Warszawki.
 
 
tqmeh 

Auto: A6 C4
Silnik: AEL 170 ALH 120
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 369
Skąd: Legnica
Wysłany: 10-05-2012, 21:30   

Chylę czoło i dzięki za wyjaśnienie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group