Strona Główna

Forum użytkowników i miłośników diesli

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Polecamy:


Poprzedni temat «» Następny temat
Głowice silników TDi
Autor Wiadomość
Bogumił 
Osobowe i dostawcze


Auto: Toyota Land Cruiser J95
Silnik: 1KZ-TE
Wiek: 58
Dołączył: 31 Mar 2004
Posty: 871
Skąd: Ukochana Nowa Wieś
Wysłany: 13-07-2009, 22:05   Głowice silników TDi

Witam
Do napisania tego postu skłoniły mnie obserwacje poczynione podczas napraw silników 1,9 TDi PD, jak i ich poprzedników, tych zasilanych pompami wtryskowymi "VP". Liczna grupa klientów uskarża się na podobne dolegliwości swoich motorków, a mianowicie; puchnące gumowe węże układu chłodzenia i znikająca, nie wiedzieć gdzie, ciecz chłodząca. Na nic zdają się dolewki płynu, wymiany korków zbiornika wyrównawczego, podmiany termostatów i "odczynianie egzorcyzmów". Płyn chłodzący jak ubywał, tak ubywa, jednak silnik nie grzeje się i nie zanika obieg w nagrzewnicy. Jednak dokładna obserwacja zbiorniczka wyrównawczego, a dokładniej mówiąc, górnej rurki powrotu z małego obiegu, wskazuje na przedostawanie się do układu chłodzenia, ciśnienia z cylindrów. Niekiedy
ciecz chłodząca ma wyraźny zapach spalin, ale nie zawsze. Natomiast zawsze z górnego krućca wypływa płyn z bombelkami gazu. To jednoznaczny sygnał by zdemontować głowicę.



Demontaż głowicy to okazja do zweryfikowania zaworów, gniazd, prowadnic zaworowych i ewentualnej, a raczej napewno - naprawy, wymiany uszczelniaczy zaworowych, a przede wszystkim oceny płaszczyzny styku z blokiem cylindrów. Tu zbliżamy się do sedna.



W miejscu przylegania głowicy i pakietowej uszczelki podgłowicowej



oznaczyłem niebieskimi strzałkami, miejsca wygnieceń materiału głowicy (duraluminium). Zielone strzałki wskazują mikro wycieki płynu chłodzącego po za obręb głowicy - innymi słowy na zewnątrz silnika. Wycieki są niewidoczne, ponieważ to dzieje się na rozgrzanym silniku i wyciekający płyn natychmiast paruje pozostawiając osad o zabarwieniu różowym (oczywiście jeśli stosowany był płyn "G-12").
Powracając do odkształceń materiału głowicy. We wszystkich przypadkach (a było tego sporo) zaobserwowałem jeden i ten sam kształt i lokalizację uszkodzenia - wygniecenie materiału głowicy (0,12mm) w obrębie mostków na kanałach chłodzących po stronie przewodów wydechowych. Zastanowiło mnie, dla czego właśnie tam powstaje nieszczelność?
Odpowieź nasunęła się sama w momencie, gdy zacząłem grzebać w kanałach chłodzacych zakrzywionym kawałkiem drutu; poprostu w cienkim placku duraluminium, który stanowi zamknięcie komory spalania, gromadzi się namierna temperatura (mostek termiczny), dural mięknie i "siada". Do tego dochodzą drgania i naprężenia zmienne w wyniku cyklicznych procesów spalania w cylindrze. Reszta to tylko kwestja czasu...
Kolejna sprawa to układ zaworowy. Popychacze zaworowe z hydroregulatorami ulegają złuszczaniu na powierzchni styku z krzywką wałka rozrządu.



Silnie obciążony wałek rozrządu, realizujący napęd pompowtryskiwaczy, wydziera stop łożyskowy w górnych półpanewkach



Niską jakość elementów układu zaworowego, można porównać z jednorazową zapalniczką gazową - "jeszcze połowa gazu w zbiorniku, a tu nagle kończy się kamień w iskierniku". (był w niej żywioł, ale wywioł)
Jedyna droga naprawy, to poddanie głowicy silnika regeneracji. Planowanie płaszczyzny głowicy, obróbka gniazd zaworowych , wymiana prowadnic, szlifowanie i docieranie zaworów. W tym miejscu powinienem wciągnąć na grzbiet konopny wór pokutny i posypać głowę popiołem o pochwie u szyi nie wspomnę, bo to za bardzo zalatuje sexsem.
Instrukcje naprawcze VW wręcz zabraniają takich czynności. Jedyną formą naprawy w/g autorów, jest wymiana głowicy na nową i to najlepiej w "ASO".
Na szczęście dla użytkowników, istnieje sposób kompleksowej naprawy głowicy, bez żadnych skutków ubocznych dla dalszej eksploatacji silnika.



Nowa uszczelka pakietowa musi trafić dokładnie na dwie tulejki ustalające (strzałki zielone) położenie głowicy względem bloku cylindrów.



Przesunięcie osi wałka rozrządu względem osi wału korbowego, skutkuje zsuwaniem się pasa rozrządu z kół pasowych, a w konsekfencji uszkodzeniem silnika.
Głowicę skręcamy na nowe śruby zachowując kolejność i momenty dokręcania przewidziane przez producenta. Warunek konieczny, to czyste otwory gwintowane w bloku cylindrów i posmarowane śruby.



Pomarańczowa strzałka wskazuje śrubę głowicy nasmarowaną smarem miedzianym, niebieska gniazdo pompowtryskiwacza.
Na temat montażu pompowtryskiwaczy do głowicy, napiszę innym razem.

Pozdrawiam
_________________
Wymieniamy dziurawe mieszki, czyścimy dmuchawki.
To wszystko w Nowej Wsi koło Warszawki.
 
 
tm 


Auto: e46 M3
Silnik: noisy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 477
Skąd: The Lone Star State
Wysłany: 14-07-2009, 07:06   

Świetny artykuł, że masz czas na takie zabawy. Oczywiście bardzo pouczający.

Proszę uchyl rąbka tajemnicy, ile taka regeneracja kosztuje?
Czy objawy ukazują się po jakimś przebiegu, czy nie ma reguły?
 
 
cofee 

Auto: Croma MJ16V
Silnik: 150KM
Wiek: 34
Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 242
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-07-2009, 08:06   

raz miałem przyjemność zostawić autko u Pana Bogumiła i gdyby nie to, że teraz muszę odwiedzać serwis, to zrobiłbym to ponownie bez zastanowienia...
 
 
szatanek 

Auto: VW Golf III Match II
Silnik: 1,9 TDI, 110 PS, AFN
Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 185
Skąd: Lublin
Wysłany: 14-07-2009, 22:34   

Kurcze normalnie jak patrze na te popychacze to nie wierze ze tak sie łuszczą, nie raz widziałem popychacze i wałki w starych TDI VP, sladów zuzycia na powiezchwi krzywek i na popychaczach poprostu nie było widać a silniki miały przebiegi Bóg jeden wie jaki.
Czy to jakośc częsci w tych nowszych motorach tak spadła czy winne są inne obciązenia wałka silników PD ?
P.S. Panie Bogumile czy przy poprawnie wykonenej regeneracji głowicy silnika np. TDI oprucz polanowania powierzchni trzeba takze nizej wpuścić zawory w gniazda, aby zawory nie wystawały za bardzo na powierzchni głowicy ? Przeciez gdy po planowaniu powierzchni zawory zostawimy tak samo i grubośc uszczelki będzie taka sama istnieje ryzyko uderzenia zaworu o tłok, więc pasowało by go wpuścic głębiej . Z drugiej strony jest ryzyko ze głębiej wpuszczony zawór moze nieprawidłowo wspułpracowac z popychaczem hydraulicznym, popychacz bedzie lekko wciśnięty nawet gdy krzywka bedzie w połozeniu jałowym. Tak ze jak to wszysko praktycznie pogodzić ? Jaką zasade sie stosuje?
 
 
 
gosiaczek 

Auto: Golf IV
Silnik: ALH
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 93
Skąd: Polska
Wysłany: 14-07-2009, 23:52   

a nie słyszałeś o zmianie uszczelki np. na grubszą (z dwoma otworami - zależnie od grubości warstwy zebranej planowaniem) ?
 
 
wesol 


Auto: sharan i golf
Silnik: AUY i ASZ
Wiek: 35
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 2152
Skąd: Goleniów
Wysłany: 15-07-2009, 10:05   

gosiaczek napisał/a:
a nie słyszałeś o zmianie uszczelki np. na grubszą (z dwoma otworami - zależnie od grubości warstwy zebranej planowaniem) ?


W dieslu daje sie uszczelke taka sama niezaleznie od glowicy. Uszczelka jest dobieranan na podstawie wystawania tlokow z cylindrow. Glowica nie ma nic do tego. Planowanienie glowicy nie ma nic do grubosci UPG- podstawowy blad wielu serwisow.
Co do zaworow to spokojnie frazarka sobie liznie jak bedzie musiala podczas palnowania. Robilem to kilka razy na uczelni. Co innego jakby planowalo sie blok ale tego to sie malo praktykuje i osobiscie sie z tym nie spotkalem.

UPG dobiera sie jak sie wymienia tloki, wyciaga korbowod, robi szlif korbowodu i zmienia panewki itp. Glowica w dieslu jest plaska i nie ma komory spalania wiec spalnowanie nie podnosi stopnia sprezania.
 
 
szatanek 

Auto: VW Golf III Match II
Silnik: 1,9 TDI, 110 PS, AFN
Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 185
Skąd: Lublin
Wysłany: 15-07-2009, 23:31   

Cytat:
Uszczelka jest dobieranan na podstawie wystawania tlokow z cylindrow.

Dokładnie tak,
Gosiaczek a co powiesz na to gdy do danego silnika nie ma przewidzianych nadwymiarów grubościowych uszczelek, a często tak jest w przypadku silników nowych na rynku, producent robi tylko jeden wymiar uszczelki a zamienników jeszcze w handlu nie ma a nam z jakiegoś powodu przyszło zrzucić w takim silniku głowice , nie załozymy jej z czystym sumieniem spowrotem gdy nie bedziemy pewni stanu powierzchni, więc konieczne planowanie.
No więc panie Bogumile jak to w koncu z tym jest ?
 
 
 
Bogumił 
Osobowe i dostawcze


Auto: Toyota Land Cruiser J95
Silnik: 1KZ-TE
Wiek: 58
Dołączył: 31 Mar 2004
Posty: 871
Skąd: Ukochana Nowa Wieś
Wysłany: 17-07-2009, 07:56   

Witam

Zgadzam się z przedmówcami, że grubość uszczelki podgłowicowej, to pochodna wymiaru wystawania tłoka ponad blok silnika. Ustala się ją po każdym remoncie silnika (wymiana tłoków).
Co do obróbki głowicy, to doświadczony zakład regenerujący głowice, uwzględnia wysokość posadowienia zaworów, odpowiednio opuszczając gniazda podczas ich obróbki. Przy szlifowaniu grzybków zaworowych zabiela się również koniec trzonka zaworowego. Nie ma obawy o zablokowanie hydroregulatorów. One mają duży skok liczony w mm, a przy kompleksowej obróbce głowicy wymiary na minus nie przekraczają 0,15mm.
Przy regulacji płytkowej, lub z wymiennymi popychaczami (Francuzy i niektóre Japończyki) musimy indywidualnie "stroić" każdy zawór.
W skrajnych wypadkach spawania głowic materiał kręci się i wymiary obróbki dochodzą do 0,25.

Pozdrawiam
_________________
Wymieniamy dziurawe mieszki, czyścimy dmuchawki.
To wszystko w Nowej Wsi koło Warszawki.
 
 
gosiaczek 

Auto: Golf IV
Silnik: ALH
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 93
Skąd: Polska
Wysłany: 18-07-2009, 00:00   

szatanek i wesol dzięki Wam i oczywiście autorowi tematu p. Bogumił uczę się i za to Was kocham :D
 
 
Master's 
Moderator
staff

Auto: A3
Silnik: CBBB
Wiek: 78
Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 5705
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-07-2009, 09:49   

ja kiedyś do swojego wyścigowego Lupo głowice zrobiłem na twardo. Zrezygnowałem z hydrauliki. Zawory dorobił mi Paradowski w Ursusie. Musiały byc dokładnie 10mm dłuższe niz w hydraulice. Zastosowałem też podwójne spręzyny o innej charakterystyce (sztywności) zeby się zawory nadazały domykać bo motorownia kręciła się pod 6 tyś rpm :) . Regulacja płytkami. Nie wiedziałem jaki luzy zapodać więc zadecydowałem ssące 020mm, wydechy 040mm tak jak w starusieńkich motorach 1,6D :) . Alez ten silniczek chodził ahhhhhhh. To na nim biłem rekordy :) a baza tylko 101 PS ATD. Dopiero po tym jak pogieło mi korby załozyłem flaki od ASZ. A pogieło od nadmiaru mocy :) . Było wtedy zrobione bodaj 320PS i 540Nm z tego ATD :)
_________________
dieser Betrieb arbeitet ohne GEWINN.
Das war nicht so geplant, das hat sich so ergeben !
 
 
marewel 

Auto: B5 FL
Silnik: AVF
Wiek: 34
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 602
Skąd: Chełm
Wysłany: 30-07-2009, 19:38   

Z czego wsadziles tam twarde szklanki?
 
 
Master's 
Moderator
staff

Auto: A3
Silnik: CBBB
Wiek: 78
Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 5705
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-07-2009, 07:54   

szklanki kupilem nowe w sklepie, do starego golfa 1.6D. Kosztowały jakieś śmieszne pieniądze bo to przecież nie hydraulika. Juz nie pamiętam...ale bodaj 8 zl za szklankę płaciłem :) . Płytki wziełem od szacownego autora wątku :) . Bogumił dał mi cala paletę rozmiarów co 0,05 wiec byłem w stanie ustawić to wszystko super dokładnie
W głowice wcisnełem prowadnice fi 8 a orginalne są fi 7 stosując grubsze trzonki. Trzonki 7 mm wydawały mi się zbyt slabe dla mocnych spręzyn i obawiałem się zeby mi grzybka nie urwało przy dużych wartościach rpm bo by się trochę nabałaganiło w silniku. Ponadto grubsze trzonki inaczej odprowadzają ciepło. Silik był robiony przezemnie do sportu...a w sporcie nie ma miejsca na jakieś hydrauliczne wynalazki.

Tłoki poszły o średnicy 81mm z silnika 2,5 AXG. Dla ciekawskich silnik ten siedzi w transporterze 2,5 TDi 150PS na pompie, a wiec wykonałem takiego malego "strokera" :) . Tłoki posiadają inna geometrię komór spalania. Ponadto mają o ok 5cm3 większą objętość. Objętośc komór spalania można latwo zmierzyć i porównać np. wlewając do nich ciecz strzykawką z dokładną podziałką. Po wstępnych wyliczeniach okazało się ze silnik zwiększył pojemnośc do około 2150cm3. Szlif zostal wykonany na "lużno" tak jak do sportu, czyli do normalnego nadwymiaru cylindra dodaliśmy dodatkowo 3 setki luzu żeby nam biedak nie stanoł dęba podczas prób. zaistniała obawa że będzie poprzez to "brał" olej....nie szkodzi...niech bierze,...najwyżej bedziemy dolewali.
Tłoki trzeba było odpowiednio przerobić a takze zmodyfikować natrysk od spodu na denka. Po modyfikacji tłoków trzeba było je dokładnie wyważyć...co do grama aby miały jednakową wagę wiec jest trochę "piłowania" materiału. Potem trzeba wyważyć korbowody i potem finalnie tłoki z korbami. W kadłubie trzeba było dokonać jeszcze innych przeróbek....ale to już inna sprawa.

Po uruchomieniu ....co tu deliberować. Motor miał na seryjnym sofcie ponad 200PS i pracował jak szwajcarski zegarek. Dawał nam dużo radochy dopuki mój syn go nie "przekręcił" :)

pzdr
_________________
dieser Betrieb arbeitet ohne GEWINN.
Das war nicht so geplant, das hat sich so ergeben !
 
 
Tomos 


Auto: VW Bora
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 9
Skąd: Łuków
Wysłany: 31-07-2009, 10:50   

Pytanko do Bogumila:
Mam opisane objawy (niestety) w swoim PD 2001r 115
Czy zauwazyles jakas prawidlowosc w naprawianych przez siebie glowicach. Przy jakich przebiegach i wieku aut najczesciej to wystepuje. Czy bylbys sklonny wskazac modele podatne na te przypadlosc?
Z gory dzieki za odp.
_________________
Bora PD 2001r 115BHP
 
 
marewel 

Auto: B5 FL
Silnik: AVF
Wiek: 34
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 602
Skąd: Chełm
Wysłany: 10-08-2009, 21:10   

Jest szansa ze da sie odratowac takiego PD po strzale paska rozrzadu?
 
 
pussymonsta 


Auto: A6
Silnik: 3.0 TDI BMK
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 339
Skąd: qwerty
Wysłany: 20-08-2009, 19:51   

Głowica weg, sprawdzić wystawanie tłoków - jak równo to "nowa" głowica i jeździć dalej...
_________________
Blows your mind Drastically, Fantastically
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group